Piszę dopiero teraz, bo wcześniej nie miałem czasu, nie miałem dostępu do Internetu i niezłe zamieszanie związane z obowiązkami domowymi.
Sytuacja mojego portfela pogorszyła się zdecydowanie od mojego ostatniego posta, niestety jestem na minusie.
Aktualna wartość portfela wynosi ca. 98916.64 zł.Dniem spadków dla mnie był 19.10.2010.
Tego dnia zaprezentowano wyniki amerykańskich banków, które były niższe od oczekiwanych, dane z rynku nieruchomości w USA także nie nastrajały optymistycznie. Wszystkie amerykańskie indeksy wystartowały z ponad 1% stratą.
Podano także informację o podniesieniu stóp procentowych w Chinach, co przyczyniło się do mocnego spadku cen akcji KGHM'u - w reakcji na podniesienie stóp procentowych w Chinach surowce zaczęły znacząco tanieć.
I się zaczęło...
Przeczuwałem w ostatnim poście, że KGHM może okazać się niewypałem i niestety tak się stało.
KGHM automatycznie sprzedał się po cenie 125.20 zł ze stratą 678,87 zł.
HAWE automatycznie sprzedało się po cenie 3.84 zł ze stratą 1789,12 zł.
W przypadku BUDIMEX'u stop-loss także zadziałał i akcje sprzedały się po 97.72 zł z zyskiem 775,66 zł.
Na KONSSTALI także trochę zarobiłem - akcje sprzedane po 54.50 zł, zysk 1002,91 zł.
Popełniłem także głupi błąd, bez analizy spółki, podpierając się tylko wynikami dwóch ostatnich sesji (bardzo duże wzrosty) kupiłem akcje DRAGOWSKI, które były kompletnym niewypałem, straciłem na nich po jednym dniu aż 1115,15 zł.
Aktualnie mój portfel jest pusty, mam zamiar w weekend poobserwować sytuację na rynku i wybrać parę spółek, których akcje kupię.
Zapisałem się na akcje GPW, na maksymalną ich ilość, czyli 100 akcji.
Zainteresowanie akcjami jest bardzo duże, według analityków inwestorzy indywidualni zamiast 100 akcji na które się zapisali, otrzymają około 30-35 akcji, więc w tej sytuacji nie mam co liczyć na duże zyski.
Pozdrowienia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz