niedziela, 14 listopada 2010

Małe plusy

W ostatnim tygodniu wartość mojego portfela wzrosła do poziomu 101340.89 zł, głównie za sprawą Boryszewa i Synthosu.

PZU okazało się nietrafionym zakupem, straciłem na nim 473.86 zł, za pomocą stop-lossu akcje sprzedały się po 374 zł.

Dużo dał mi zarobić mój ulubiony Boryszew, akcje sprzedałem po 2.26 zł, czyli o 23 gr. drożej od ceny zakupu, dało mi to łącznie zysk 2111.36 zł.
Stwierdziłem też, że Boryszew jest na dobrej drodze, są brane pod uwagę kolejne inwestycje, więc po sprzedaży ponownie zakupiłem akcje Boryszewu, tym razem po 2.31 zł, aktualnie, po 4 dniach ich wartość spadła do 2.26 zł, ale liczę na odbicie.
Był to błąd z mojej strony, mogłem poprzednio nie przesuwać stop-loss'a i nie sprzedawać posiadanych akcji... Ale trudno.

Kolejną dobrą inwestycją okazał się Synthos, na razie stopa zwrotu z tej inwestycji wynosi 6.96%, stop-loss przesunięty na 2.81 zł.

Mam aktualnie w portfelu jeszcze ponad 50000 zł wolnej gotówki, niebawem zacznę szukać kolejnych dwóch spółek w które zainwestuję.

Pozdr.